różności z kartonu

Lampa z kartonu i papieru

lampa z papieru | jak ozdobić lampę z papieru | lampa papierowa | lampa z papieru jak zrobic

Pokój Natalki jest nadal nieurządzony. Wprowadziliśmy się tutaj kilka miesięcy przed porodem i nie miałam już sił go ogarnąć. Po porodzie z kolei brak czasu i wolnych rąk. Dlatego na suficie wisiała do niedawna zwykła żarówka. Przed Bożym Narodzeniem ożywiłam jedynie pusty sufit girlandą zrobioną z gazetek reklamowych. Na tym urządzanie stanęło. Żarówka wisiała nadal. 
Nieoczekiwanie w zeszłym tygodniu dostałam 3 godziny „w prezencie” – Piotrek zasnął po syropku przeciwbólowym, wyczerpany dokuczliwym bólem dziąseł. Natalka się bawiła. A ja wyjęłam swoje narzędzia, kartony, z kuchni przyniosłam papier śniadaniowy. I zaczęłam urzeczywistniać pomysł, który od jakiegoś czasu (jak wiele innych) nosiłam w głowie. Z czystej ciekawości, co z tego wyjdzie. 
Z kartonu wycięłam koła i okręgi, z których stworzyłam szkielet lampy. Powstało 6 ramion. Klejem na gorąco przykleiłam do nich papier śniadaniowy. Był za mały, żeby zasłonić przestrzeń od dołu do góry, dlatego naklejałam dwa kawałki, które lekko na siebie nachodziły. Zbędne kawałki odcinałam. Wyglądało to kiepsko, więc postanowiłam lampę udekorować. 

W ruch poszły nożyczki. Kółka, kółeczka, papierowe kwiaty. Zastanawiałam się, czy nazajutrz Marcin będzie miał w co zawinąć kanapki do pracy. Znowu klej na gorąco. I już wkrótce lampa zyskała zupełnie inny wygląd! Kwiecista kula, dająca miłe rozproszone światło. Romantyczna, dziewczęca. 
Wykonanie nie jest perfekcyjne ani nawet dokładne – zależało mi na czasie. Poza tym traktowałam to jako swoisty eksperyment. Ale jestem zadowolona z efektu. Pokój wygląda dużo przytulniej. 
Co sądzicie o urządzaniu wnętrza swoimi pracami? Podoba Wam się taki pomysł? Jakie własnoręcznie robione ozdoby chcielibyście mieć u siebie?