inspiracje, meble

Meble łazienkowe z kartonu? Oczywiście :)

Dzisiaj post o nieco zaskakującym wykorzystaniu kartonów. No bo jak to: kartonowe meble w łazience, gdzie jest wilgoć i woda? Czy meble z kartonu są wodoodporne? Odpowiedź jest krótka: odpowiednio wykończone meble nie boją się wody.

Powodzi by nie zniosły, ale zwykłe użytkowanie tak. Oto kilka wspaniałych przykładów mebli łazienkowych z kartonu:

Źródła zdjęć:
1 / 2 / 34

MEBLE NA WYMIAR

W naszych polskich realiach często mamy do czynienia z małymi łazienkami. Są to pomieszczenia, które remontuje się rzadziej, bo z reguły pociąga to za sobą duże koszty. Jednak karton jest wdzięcznym materiałem, który pomaga bardziej efektywne wykorzystać dostępne miejsca. Mianowicie można zrobić mebel dopasowany idealnie do danego wnętrza i w ten sposób zagospodarować trudne kąty czy przestrzeń pod umywalką.

Zobaczcie, jak Michele zabudowała wąskie przestrzenie po obu stronach szafki. Na jej blogu możecie zobaczyć więcej zdjęć.

Sophie z kolei zrobiła meble dostosowane do swoich potrzeb. Zwróćcie uwagę na półeczkę z boku słupka, wnękę na papier toaletowy czy wbudowany zegar. A pod spodem jest miejsce nawet na wagę.

Jak widzicie, można samemu określić kształt, rozmiar, wykończenie – słowem, pozwolić sobie na mebel marzeń! No dobra, może trochę przesadziłam 🙂 Ale dużo marzeń da się z kartonu zrealizować.

Na jakość mebla, czyli także jego wodoodporność, mają wpływ przede wszystkim dwa czynniki.

1. RODZAJ UŻYTEGO KARTONU

Jak już pisałam, do mebli używa się głównie kartonu z dwoma warstwami tektury falistej. Czemu z dwoma, a nie z jedną? Bo taki karton jest mocniejszy niż pojedynczy. Często jest też lepszej jakości, zwłaszcza jeśli chodzi o zewnętrzne warstwy (te płaskie).

Ja używam kartonu z różnych źródeł. Te po komputerach były dobre, ale kiedy użyłam kartonów z salonu samochodowego, byłam zachwycona. Nawet po zmoczeniu były gładkie jak ściana – podczas gdy te komputerowe marszczyły się. Miałam też kartony z kiepskiego papieru, tak że trudno było je ciąć nawet ostrym nożykiem. Rwały się zamiast ciąć.

Te najlepsze kartony wytrzymały próbę w postaci rozlanego kompotu – na stole komputerowym z kartonu, który na razie nie jest niczym zabezpieczony. Karton nie zdeformował się. Ba! Nie zostało nawet śladu po przygodzie (tym niemniej zamierzam go wykończyć!).

2. WYKOŃCZENIE

Meble z kartonu są specjalnie wykańczane. Dzięki temu są gładsze, bardziej odporne na działanie wody, a przede wszystkim ładniejsze! Kolorowe, wykończone na tysiące sposobów. To nie jest surowy karton (chyba że taki jest zamysł autora). Sami zobaczcie, jak piękne i różnorodne są to przedmioty (polecam również ze względu na świetną muzykę)!

Jeśli chodzi o bardziej techniczne zagadnienia, to karton pokrywa się kilkoma warstwami różnych mas, a na końcu lakieruje. Na blogach francuskich podane są różne sposoby na zabezpieczenie kartonu, ale zwykle są to gips lub kreda, klej PVA, czasami gesso malarskie lub domowe, czasem gazety. Dzięki temu mebel zyskuje na stabilności, bo robi się nieco cięższy, jest bardziej odporny na uderzenia i na wodę. A to stwarza wiele nowych możliwości, bo można zrobić sobie meble łazienkowe według własnego projektu i potrzeb.

Ja zaczęłam robić szafkę-słupek do łazienki, który mam nadzieję niedługo Wam pokazać. Na razie nie mam możliwości nad nim pracować (Piotrek cały czas na rękach), ale za jakiś czas powiem Wam, jak sprawdza się karton w łazience używanej przez naszą rodzinkę.

Co myślicie o wykorzystaniu kartonowych mebli w łazience? Dalibyście się przekonać?