osobiste

Pięknych Świąt! (I krótkie podsumowanie marca)

Moi drodzy!

Z całego serca życzę Wam pięknego czasu Wielkiej Nocy, spędzonego wśród bliskich, pełnym pokoju i radości!

 

A ja szybciutko i króciutko podsumuję ostatni miesiąc.

1. Nareszcie zmieniłam nazwę bloga na krótszą i… swoją. zrobionezkartonu.pl zamiast wcześniejszej nazwy z końcówką „blogspot.com”. Bardzo się z tego cieszę!

2. Na blogu napisałam początkach mebli z kartonu. Pokazałam, jak zrobić bardzo wytrzymałe meble, takie jak nasz stół, na którym zrobiłam małą sesję z dziećmi. Pochwaliłam się również postępem prac nad szafką do łazienki. Podzieliłam się kilkoma wartościowymi blogami w ramach „tygodnia dzielenia się” (Share Week).

 

3. Przetrwałam przesilenie wiosenne, które po raz pierwszy tak mocno dało mi się we znaki. Byłam niesamowicie zmęczona, momentami czułam się jak przy grypie. Do tego choroby męża i dolegliwości dzieci – tak, to nie był taki lekki miesiąc.
4. Wprowadzamy małe zmiany w domu – tanie i swoimi siłami, a więc powolutku. W lutym pomalowałam fronty szafek kuchennych. W tym tygodniu malowaliśmy salon (m.in. z tego powodu w tym miesiącu napisałam na blogu dużo mniej, niż bym chciała).
5. Zaczęłam tworzyć nasz mały balkonowy ogródek. Posiałam trochę ziół, pomidory. Uwielbiam obserwować, jak roślinki powoli pokonują cienką warstwę ziemi i szybko pną się do góry 🙂
6. Zaczęłam przygotowywać tutorial o robieniu mebli z kartonu metodą, która jest najbardziej popularna we Francji. Mam nadzieję, że ukaże się po tygodniu świątecznym (świętujemy Oktawę Paschy). Tempo pracy nad tutorialem wyznaczają głównie dzieci i ich potrzeby, więc na razie nie mogę podać dokładniejszego terminu.
W związku z tutorialem szykuję dla Was NIESPODZIANKĘ! Dla mnie to pewien przełom, bo pokonałam pewne obawy. A Wy będziecie mieli okazję troszkę lepiej mnie poznać :).

Jestem ciekawa, jak Wy spędziliście marzec. I z czym wiąże się u Was czas Świąt Wielkanocnych. Do usłyszenia!