5 ulubionych blogów – i dlaczego je czytam

by Kamila Twardokus
Dzisiaj czwarty (przedostatni) dzień Wyzwania blogowego Uli. Czyli kolejny krok do lepszego bloga!
Sporo mogliście się o mnie dowiedzieć przez ostatnie dni. Ale nie miałam jeszcze okazji powiedzieć, do jakich blogów lubię wracać 🙂 Poznajcie moje ulubione miejsca w blogosferze (kolejność przypadkowa). 
1. Jagodowy zagajnik. Uwielbiam tam wracać. Autorka jest niezwykle kreatywną osobą i tworzy niesamowite rzeczy w swoim pięknym domu. Lubię oglądać jej wnętrza – pełne ciepła, przytulne, trochę z innego świat. I zawsze jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co potrafi zrobić z prostych rzeczy, które nieraz – jak sama przyznaje – czekają latami na drugie życie. Ale jakie to życie! Niesamowite!
2. Blog Urszuli Phelep. Skarbnica wiedzy i porad o tym, co zrobić, żeby blog stał się miejscem przytulnym, pięknym, wartościowym – i żeby zyskał wiernych czytelników. Ja dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem „na poważnie” i porady Uli są dla mnie bezcenne. 
3. Jest rudo.  Natalia prowadzi bloga o życiu, o DIY i wielu innych sprawach – a ja zaglądam do niej po wiedzę o fotografowaniu. Wspaniałe źródło do poznania podstaw robienia zdjęć, ich obróbki, wyboru dobrego sprzętu. Otwiera mi oczy na zupełnie nowy świat. 
4. Niebałaganka. Ania jest bardzo sympatyczną osobą, która lubi dobrze zorganizowane życie i m mieszkanie. I dlatego często do niej wracam! Jak pisałam, dopiero się tego uczę. A przy okazji chętnie czyta o projektach DIY, o poradach dotyczących prowadzenia domu. Z przyjemnością czytam każdy post. 
5. Moje wypieki. Dorota jest moim blogowym autorytetem w zakresie pieczenia ciast i ciasteczek, chlebów, bułek. Mieszka w UK, dzięki czemu umieszczane przepisy są bardzo ciekawe. I co bardzo mi odpowiada, nie wymagają raczej jakichś wyszukanych czy bardzo wykwintnych składników. Uwielbiam jej styl pisania, zdjęcia. Kiedy chce upiec ciasto lub nowy chleb, po prostu zaglądam do niej. 
Nie mogę jednak poprzestać tylko na polskich blogach. Inspiracje do prac z kartonem czerpię z blogów francuskich, takich jak blog Corinne. To z takich blogów czerpię wiedzę i inspiracje, którymi chcę się z Wami potem dzielić. Widać u niej kunszt i duże doświadczenie. Stale zadziwia mnie, co jeszcze można zrobić z tak niepozornego tworzywa, jak karton. Jak wiecie, w Polsce nie jest to jeszcze bardzo popularne, ale wiele osób, którym o tym mówię, reaguje zaskoczeniem i szczerym zachwytem. 
A Wy znacie te blogi? A może jakiś Was zainteresował?
6 komentarzy
0

You may also like