Dalsze plany

by Kamila Twardokus
Długo mnie tu nie było… Ile dokładnie? Tak, minął miesiąc…
Ale pragnę pospieszyć z zapewnieniem, że o blogu pamiętam, myślę i nie zamierzam go porzucać.
A czemu mnie tak długo nie było? Przeprowadzka, niedługo potem wspaniałe dni upalnego lata i otrzymane w prezencie krzaczki pomidorków obudziły we mnie nową pasję – „ogrodnictwo balkonowe”. Zaczęłam sadzić, podlewać, z zachwytem obserwować rosnące pomidory, zioła, kwiaty. Dużo czasu spędzałam z naszą dwulatką na placu zabaw. Wciągnęło mnie też domowe majsterkowanie – meble z palet, urządzanie nowego mieszkania. Oj, dużo zrobiłam, dużo… A tymczasem brzuszek rośnie… 🙂

meble z palet | ogrodnictwo balkonowe

Kartony zeszły na drugie miejsce – nie miałam weny do wykańczania dużych mebli w małym mieszkanku, tym bardziej przy tak pięknej pogodzie.
Ale powoli wróciłam do pasji. Z radością mogę się pochwalić, że kolejne meble zaczęły zaczynają nam służyć – i dobrze się sprawdzają. Szafka na buty zajęła swoje miejsce w przedpokoju, a duża szafa jest już zapełniona (w końcu mamy gdzie schować ubrania). Mała komódka służy za podstawkę na kwiaty i zioła pod oknem dachowym. No i literki z kartonu pięknie ozdobiły nam ścianę, dzięki czemu zrobiło się dużo przytulniej.

litery na ścianę | litery dekoracyjne
A co dalej? Mam nowe pomysły, głównie na mniejsze przedmioty, które będą powstawać zdecydowanie szybciej (na ile moje samopoczucie i stan maluszka – na razie bardzo dobre – mi pozwolą). Postanowiłam też znacznie poszerzyć swoją wiedzę na temat blogowania i wykorzystać ją jak najlepiej.
Przerwa w blogowaniu dobiegła więc końca i mam nadzieję, że czas ten okaże się bardzo owocny i twórczy dla dalszego życia bloga. A więc zapraszam za kilka dni!

You may also like