Mebelki :) – krótki przegląd

by Kamila Twardokus

Krótki post, bo czasu znów niewiele. Czeka nas (w sumie już trwa) rodzinna przeprowadzka do kolejnego, mniejszego mieszkania. W związku z tym staram się dokończyć jak najwięcej spraw kartonowych, ponieważ tutaj mam więcej miejsca – mogę ciąć, szlifować w pokoju dziennym, zostawiać do wyschnięcia w drugim pokoju.

Kilka dni temu odebrałam wyczekiwaną paczkę od kuriera, czyli wiaderko wikolu. Zaraz przystąpiłam do wykonania tzw. „enduit de maison” (stosowana przez francuskich „kartonistów” masa robiona w domu z kredy/gipsu, wikolu i wody), nazywany czasem „domowym gesso”. A potem było wielkie malowanie. Po zużyciu każdej miseczki masy zaraz biegłam do łazienki zamoczyć pędzel, łyżkę i miskę, żeby nie zaschły, a potem myłam podłogę. Trwało to razem ok. 3-4 godzin. Ale skończyłam!! Meble są bielsze, bardziej wyrównane i lepiej przygotowane na kolejne warstwy wilgoci – farby i lakieru. Przede mną jeszcze ewentualne poprawki i drugie malowanie masą. A potem w końcu ostateczne wykańczanie, malowanie, ozdabianie, przecierki, transfery czy cokolwiek sobie wymyślę 🙂 To zrobię już pewnie w nowym mieszkaniu.

Pochwalę się więc swoimi wszystkimi mebelkami :D.

SZAFKA NA BUTY i KOMÓDKA NA ZABAWKI

Szafka na buty, jak już pisałam, jest nieco „artystycznie” nie-perfekcyjna, więc bijące po oczach krzywizny przyjmijmy za jej urok :D.

Komódka jest moim drugim mebelkiem (ale pierwszy nie doczekał się żadnego wykańczania – surowy karton). Od dawna czeka na ozdobienie, a służyć ma młodszej części naszej rodziny :).

SZAFA

Poza malowaniem domowym gesso udało mi w końcu dociąć i dokleić system prowadnic. Wymyśliłam też element wyjmowany u góry (w prowadnicy górnej), tak aby można było drzwi co jakiś czas wyjąć i zmienić.




STÓŁ NA KOMPUTER

O tym jeszcze nie wspominałam :). Prosty, wąski (40 cm) a długi stolik na komputer i sprzęt okoliczny, coby za dużo miejsca nie zabierały.

You may also like